Zapisz się do newslettera i odbierz dostęp do bezpłatnych materiałów o nieruchomościach

Zacznij zarabiać na flipach z Akademią Monitera w 2024 roku

Flipowanie jest wciąż jednym z najbardziej intratnych sposobów zarabiania na nieruchomościach, mimo że od dłuższego czasu można usłyszeć krytyczne głosy, że ta forma inwestowania się skończy ze względu na brak okazji na rynku. Jak widać, okazje na rynku są, a fliperzy na nich zarabiają. Dlaczego teraz jest dobry moment na to, żeby zacząć działać? Jakie obawy mogą towarzyszyć początkującym fliperom? Jak pozbyć się tych wątpliwości, żeby flipować skutecznie i z zyskiem?

Po pierwsze, rynek nieruchomości wyszedł obronną ręką z perturbacji, które pojawiły się w związku z pandemią i wybuchem wojny na Ukrainie. Co więcej, wprowadzenie programu Bezpieczny kredyt 2% pozwoliło wielu osobom wziąć pożyczkę na zakup mieszkania na bardzo dobrych warunkach. To z kolei przełożyło się na zwiększenie popytu, a w rezultacie wzrost cen na rynku nieruchomości.

Niebawem poznamy także szczegóły dotyczące kolejnego programu (następcy Bezpiecznego kredytu 2%), czyli Mieszkania na start 2024. Dzięki któremu również będzie możliwe wzięcie kredytu na preferencyjnych warunkach.

Co więcej, stabilizuje się także inflacja, a to napawa optymizmem. Według danych NPB ma być coraz niższa. Z kolei ceny nieruchomości wciąż rosną – od 2023 roku wzrosły już nawet o kilkanaście procent. To wcale nie wyklucza znalezienia okazji na rynku. Wręcz przeciwnie. Wystarczy na bieżąco śledzić ogłoszenia pojawiające się na Moniterze, żeby znaleźć nieruchomość wycenioną poniżej średniej rynkowej.

Z jakimi obawami często borykają się początkujący fliperzy?

Oczywiście flipowanie wymaga podstawowej znajomości mechanizmów, którymi rządzi się rynek nieruchomości. W przeciwnym razie można łatwo stracić kapitał. Lista trudności, z  którymi mogą się mierzyć początkujący inwestorzy, jest długa. Są to między innymi:

  1. Problemy związane ze znalezieniem okazji na rynku. Przeszukiwanie wszystkich portali to nie najlepsze rozwiązanie, bo jest to po prostu zbyt czasochłonne. Niezbędny jest funkcjonalny system, który ułatwi generowanie precyzyjnych raportów cen w danym mieście i następnie wyszukanie okazji na rynku nieruchomości.
  2. Trudności ze zidentyfikowaniem, czy dane mieszkanie jest okazją. Jeśli nie wiemy, co dokładnie wziąć pod uwagę, wybierając mieszkanie na flipa, łatwo można popełnić błąd. I w rezultacie stracić kapitał. Na przykład, jeśli kupimy mieszkanie obciążone roszczeniami finansowymi lub w nietrafionej lokalizacji.
  3. Problemy związane z prawidłowym zweryfikowaniem rzeczywistego stanu technicznego. Dla początkujących fliperów może to stanowić wyzwanie. W tym celu trzeba dokładnie obejrzeć mieszkanie i zorientować się, w jakim stanie są instalacje. Nieprecyzyjna weryfikacja i, co się z tym wiąże, konieczność np. wymiany elektryki, może nas kosztować dodatkowe kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, których nie uwzględniliśmy w planie. Dlatego też znajomość problemów technicznych w lokalu jest tak istotna, ponieważ pozwoli nam wstępnie oszacować koszty remontu.
  4. Problemy związane z negocjowaniem ceny. Negocjowanie to kluczowa umiejętność, która pozwala uzyskać atrakcyjną dla nas cenę, tak, by po włożeniu kapitału w remont osiągnąć zaplanowany i satysfakcjonujący zwrot z inwestycji. Jeśli podczas negocjacji zorientujemy się, że coś wymaga naprawy bądź wymiany, to jest to dobry argument do zbicia ceny. Szczególnie jeśli sprzedający wcześniej  zapewniał, że mieszkanie wymaga jedynie np. malowania ścian i odgracenia.
  5. Przygotowanie mieszkania do sprzedaży – home staging. Kolejny ważny krok w procesie przygotowania mieszkania, to zaaranżowanie jego wnętrza w taki sposób, aby jak najszybciej przyciągnęło potencjalnych kupców. Tutaj także mogą wkraść się błędy, które przedłużą sprzedaż takiego mieszkania, a nawet odstraszą potencjalnych nabywców. Dlatego kluczem jest poznanie podstawowych zasad home stagingu.
  6. Wyznaczenie ceny mieszkania. Jest to bardzo ważna kwestia. Mieszkanie nie może być znacznie przecenione, ponieważ w takim przypadku trudno znaleźć kupca. Cena nie może być także niedoszacowana, bo wtedy inwestycja nie będzie opłacalna.
  7. Wystawienie oferty mieszkania. W tym przypadku początkujący inwestorzy mogą się zastanawiać, gdzie najlepiej umieścić ogłoszenie, żeby szybko znaleźć potencjalnie zainteresowanych klientów. Dlatego też warto wiedzieć, które portale są najpopularniejsze i wchodzi na nie najwięcej osób.
  8. Negocjacje z kupującym, a więc bardzo ważny element całego procesu. W tym przypadku fliper powinien wiedzieć, jak wykorzystać atuty mieszkania do uzyskania  najkorzystniejszej ceny. Dlatego najlepiej przygotować sobie listę twardych argumentów, które pomogą w negocjacjach. I doprowadzą do celu, którym jest uzyskanie możliwie najwyższego zwrotu z inwestycji.

Podsumowując, jest naprawdę sporo trudności, z którymi często mierzą się początkujący inwestorzy. Jakikolwiek błąd czy niewiedza może sprawić, że mieszkanie, które wydawało się idealne na flipa, okaże się porażką finansową.

Warto wiedzieć, że wcale tak nie musi być. A droga od punktu 1 do 8 może okazać się znacznie prostsza. Wystarczy być przygotowanym w 100% na każdy etap procesu flipowania i dzięki temu uniknąć błędów.

Jak to zrobić? Wystarczy wziąć udział w szkoleniach online w ramach Akademii Monitera. Ponieważ na każdym etapie flipowania można skorzystać z porady mentora, czyli doświadczonego inwestora, który wie, jak skutecznie zarabiać na nieruchomościach i przekaże nam swoją wiedzę. Dzięki temu obawy znikną i z łatwością przejdziemy z punktu 1 do 8. A na końcu tej drogi będziemy cieszyć się zmaksymalizowanym zwrotem z inwestycji.

Bezpłatna baza wiedzy

Ostatnio na blogu

Zapraszamy do lektury merytorycznych wpisów na blogu, które pomogą Ci udoskonalić umiejętności w obrocie nieruchomościami.