Zapisz się do newslettera i odbierz dostęp do bezpłatnych materiałów o nieruchomościach

„Kredyt 0 procent” w nowej odsłonie – czego możemy się spodziewać?

W tym artykule kolejny raz wracamy do rządowego projektu Kredyt 0 procent (inaczej „Mieszkanie na start”). To temat, który powraca w przestrzeni medialnej niczym bumerang, wzbudzając skrajne emocje. Jeszcze do niedawna wszyscy myśleli, że projekt “umarł śmiercią naturalną” ze względu na nieporozumienia w partiach dotyczące jego ostatecznej formy. Ale, jak się okazało, ponownie odrodził się niczym feniks z popiołów i ma powrócić, tyle że w zmienionej formie. Jakimi informacjami na temat programu dysponujemy na ten moment? Czy osoby, które czekają na niego od dłuższego czasu, w końcu z niego skorzystają, zgodnie z obietnicami rządu? Sprawdźmy.

Co miało się zmienić w programie?

Przypomnijmy, że pierwotnie program Kredyt 0 procent miał zostać wprowadzony już w połowie 2024 roku, na co czekały zarówno osoby chcące zakupić pierwszą nieruchomość, jak i inwestorzy. Ze względu na nieporozumienia w koalicji start programu odsunięto w czasie, konkretnie na drugą połowę stycznia 2025 roku. W międzyczasie zmodyfikowano także pierwotne założenia projektu. Oto, co miało się zmienić:

Rozszerzenie grupy beneficjentów – Początkowo z programu mogli korzystać jedynie single do 35. roku życia oraz małżeństwa i pary z dziećmi. Później zwiększono dostępność, umożliwiając również osobom w związkach nieformalnych bez dzieci oraz rodzinom wielodzietnym z jednym mieszkaniem ubieganie się o wsparcie na zakup kolejnej nieruchomości. Z programu mogły także skorzystać osoby posiadające do 50% udziałów w nieruchomościach, które otrzymały w spadku lub darowiznie.

Nowe kryteria dochodowe – W drugiej wersji programu wprowadzono limity dochodowe uzależnione od wielkości gospodarstwa domowego:

Single: do 7 tysięcy zł netto miesięcznie,

Dwuosobowe gospodarstwa: do 11 tysięcy zł netto,

Trzyosobowe gospodarstwa: do 14,5 tysiąca zł netto,

Czteroosobowe i większe rodziny: do 18 tysięcy zł netto.

Warto podkreślić, że przekroczenie tych progów nie miało wykluczać z programu, lecz zmniejszać kwotę dopłat.

Limit metrażu – W zaktualizowanym projekcie wprowadzono maksymalne metraże mieszkań zależne od liczby osób w gospodarstwie:

Single mogą kupić mieszkanie do 50 m²,

Dla dwóch osób – do 75 m²,

Dla trzech osób – do 100 m²,

Każda kolejna osoba zwiększa limit o 25 m².

Limit wniosków i budżet programu – Start programu planowany był na 15 stycznia 2025 roku. W pierwszym kwartale przewidziano przyjęcie 25 tysięcy wniosków, w drugim – 20 tysięcy, a następnie po 15 tysięcy na kwartał. Całkowity budżet programu miał wynieść 19,35 miliarda złotych.

Czy to naprawdę koniec „Kredytu 0 procent”?

Również i ta zmodyfikowana wersja, która miała wystartować już za dwa miesiące, ostatecznie nie doczekała się realizacji. W mediach pojawiały się nagłówki, że to już koniec z „Kredytem 0 procent” i definitywnie go nie będzie. Ale jak głosi przysłowie, nigdy nie mów nigdy.

W ostatnim wywiadzie dla Radia Zet wiceminister Władysław Kosiniak-Kamysz został zapytany, czy to już definitywny koniec programu „Kredyt 0 procent”. Otóż, jak się okazało, program prawdopodobnie zostanie jednak zrealizowany, ale w zmodyfikowanej formie. Według słów wiceministra nowa wersja ma być bardziej zbliżona do wcześniejszego programu „Mieszkanie dla młodych”. Wiceminister zapowiedział także, że więcej szczegółów na temat nowego projektu przedstawi wkrótce minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk.

Program „Mieszkanie dla młodych” jako wzór

Na czym polegał program „Mieszkanie dla młodych”? Był to rządowy projekt, który działał w latach 2014-2018. Jego zasadniczym celem było wspieranie młodych osób w zakupie pierwszego mieszkania. Główne założenia obejmowały dofinansowanie wkładu własnego przy zakupie mieszkania lub budowie domu. Wysokość dopłaty zależała od liczby dzieci w gospodarstwie domowym – większe wsparcie otrzymywały rodziny z dziećmi. Maksymalna powierzchnia mieszkania, która mogła być objęta dopłatą, wynosiła 75 m², a dla rodzin wielodzietnych – 85 m². Program przewidywał również ulgi dla osób kupujących mieszkania na rynku pierwotnym.

Jak powiedział wiceminister W. Kosinak-Kamysz  celem nowego, zmodyfikowanego programu ma być wsparcie młodych osób w zakupie pierwszej nieruchomości oraz pomoc rodzinom wielodzietnym. Dodatkowo program ma mieć trzy filary: własnościowy, spółdzielczy oraz społeczny.

Czy rząd spełni obietnice?

W sytuacji, gdy koszty kredytów są coraz wyższe, a wiele rodzin nadal marzy o własnym „M”, realizacja programu dopłat rządowych do kredytów na nieruchomości mogłaby przynieść realną ulgę. Dlatego Polacy wciąż z niecierpliwością czekają na obiecane wsparcie rządowe, które pomogłoby spełnić marzenie o własnym domu lub mieszkaniu.

Bezpłatna baza wiedzy

Ostatnio na blogu

Zapraszamy do lektury merytorycznych wpisów na blogu, które pomogą Ci udoskonalić umiejętności w obrocie nieruchomościami.